Na lekcji biologii pani pyta Kazia:
-Co to jest?
-Szkielet.
-Czego?
-Zwierzęcia.
-Ale jakiego?
-Nieżywego!
-Co to jest?
-Szkielet.
-Czego?
-Zwierzęcia.
-Ale jakiego?
-Nieżywego!
Przybiega dziecko na stację benzynową z kanistrem:
- Dziesięć litrów benzyny, szybko !
- Co jest ? Pali się ?
- Tak, moja szkoła. Ale trochę jakby przygasa.
- Dziesięć litrów benzyny, szybko !
- Co jest ? Pali się ?
- Tak, moja szkoła. Ale trochę jakby przygasa.
Nauczycielka w szkole sprawdza zadanie domowe, i widzi , że Jagoda nie zrobiła i pyta się :
- Jagoda kiedy odrabiasz lekcje ???
Jagoda mówi
- Po obiedzie.
Nauczycielka :
- To czemu nie masz tego zadania zrobionego???
a Jagoda :
- Bo jestem na diecie.
- Jagoda kiedy odrabiasz lekcje ???
Jagoda mówi
- Po obiedzie.
Nauczycielka :
- To czemu nie masz tego zadania zrobionego???
a Jagoda :
- Bo jestem na diecie.
Blondynka mówi do swojego chłopaka
- Kochanie słyszałam, że płazy są głupie...
A on odpowiada
- Racja żabciu.
- Kochanie słyszałam, że płazy są głupie...
A on odpowiada
- Racja żabciu.
Oki to narazie ;3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz