Witajcie znowu! Wiem, że miałyśmy z Pauliną krótką przerwę, ale wróciłyśmy!
Obiecałam co poniedziałek wrzucać kawały. I nie zaprzestałam :) Mam nadzieje, że Wasze mordki też sie uśmieją :)
Teściowa wybiera się gdzieś rowerem. A zięć pyta:
- Gdzie się teściowa wybiera z tym rowerem?
- A na cmentarz.
- A kto rower przyprowadzi?
Na górskiej drodze doszło do wypadku autokaru.
Policjant po przybyciu na miejsce pyta siedzącego tam bacę:
- Jak to się stało?
- Widzicie, panie tamto drzewo? - pyta baca
- No widzę - odpowiada policjant.
- A kierowca nie widział!
A teraz małe podchwytliwe pytanko:
Który miesiąc ma 28 dni?
Każdy. ^-^
I to chyba na tyle. Papa :)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń